Expressite
Wiedza
Strony internetowe4 min czytaniaAktualizacja:

Dlaczego z mojej strony nikt nie dzwoni? 7 powodów

Masz stronę, a telefon milczy. Siedem powodów, przez które strona nie zamienia odwiedzin w zapytania - i jak je naprawić.

ŁM

Łukasz Mazur

Strony internetowe, kampanie i social media

Strona, która ładnie wygląda, a nie generuje telefonów, to kosztowna wizytówka. Jeśli ruch jest, a zapytań brak, problem zwykle siedzi w jednym z siedmiu miejsc opisanych niżej. Każde z nich da się sprawdzić samemu w kilkanaście minut.

Najpierw rozstrzygnij: brak ruchu czy brak zapytań?

To dwa zupełnie różne problemy i mają różne rozwiązania. Zanim zaczniesz cokolwiek poprawiać, zajrzyj do statystyk strony (Google Analytics) albo do Search Console. Interesuje Cię jedna liczba: ile osób weszło na stronę w ostatnim miesiącu.

Jeśli wejść jest garść - problemem jest widoczność, nie strona. Nie ma sensu przepisywać nagłówków, skoro nikt ich nie widzi; wtedy pracujesz nad wizytówką i widocznością w Google. Jeśli wejść są setki, a telefon milczy - to strona gubi ludzi po drodze i poniższa lista jest dla Ciebie.

1. Wolno się ładuje

Klient wchodzi z telefonu, w ruchu, często na słabym zasięgu. Widzi biały ekran, wraca do wyników i klika w konkurencję - i Google to widzi. Najczęstsi winowajcy to nieprzygotowane zdjęcia prosto z aparatu, nadmiar wtyczek i motyw, który ładuje pół biblioteki na każdej podstronie.

Sprawdź stronę w PageSpeed Insights i patrz na wynik mobilny, nie na desktopowy - to on odpowiada temu, co widzi klient. Pierwszy ruch: skompresować zdjęcia. To zwykle najtańsza poprawa w całej stawce.

2. Kontakt jest schowany

Numer telefonu w stopce, na samym dole, małą czcionką, jako zwykły tekst. Klient na telefonie musi go zaznaczyć, skopiować i wkleić. Połowa tego nie zrobi.

Telefon ma być widoczny bez przewijania i ma być klikalnym linkiem - jedno dotknięcie i dzwoni. Dobrze, gdy powtarza się w kilku miejscach: na górze, po opisie usługi, na końcu strony. Dokładanie kontaktu tam, gdzie klient właśnie podjął decyzję, kosztuje kwadrans, a bywa najskuteczniejszą zmianą na stronie.

3. Mówi o Tobie, nie o kliencie

„Firma z wieloletnią tradycją, stawiamy na jakość i indywidualne podejście”. Tak pisze o sobie każda firma w każdej branży, więc to zdanie nie niesie żadnej informacji. Klient wszedł z konkretnym problemem i szuka potwierdzenia, że go rozwiążesz.

Zamiast tego napisz, co robisz, dla kogo i gdzie - w pierwszym zdaniu. „Naprawiamy skrzynie automatyczne w Rzeszowie. Diagnoza w 24h” działa lepiej niż akapit o tradycjach, bo klient od razu wie, czy trafił.

4. Brak dowodów

Nikt nie uwierzy na słowo firmie, której nie zna. Bez opinii, zdjęć realizacji i konkretnych przykładów strona jest deklaracją, nie dowodem. To najczęstszy powód, dla którego ktoś czyta całą ofertę i mimo wszystko nie dzwoni.

Wstaw opinie z imieniem i nazwą firmy, zdjęcia z własnych realizacji (nie stockowe), konkretne przykłady: co było, co zrobiliście, jaki był efekt. Jeśli masz opinie w Google, pokaż je na stronie - i zadbaj, żeby stale przybywały.

5. Nie działa dobrze na telefonie

Większość wejść na strony lokalnych firm to telefony. A strona bywa projektowana i sprawdzana na dużym monitorze, więc na komórce tekst nachodzi na obrazek, przyciski są za małe, menu się nie rozwija, a formularz wychodzi poza ekran.

Otwórz swoją stronę na własnym telefonie i przejdź całą ścieżkę: od wejścia do wysłania zapytania. Jeżeli sam się zniechęcisz w połowie - klient też.

6. Brak jasnego następnego kroku

Klient doczytał do końca i nie wie, co ma zrobić. Zadzwonić? Napisać? Poprosić o wycenę? Umówić się? Kiedy opcji jest dużo i wszystkie wyglądają tak samo, człowiek najczęściej nie wybiera żadnej.

Wybierz jedną główną akcję na stronę i wyróżnij ją wizualnie. Reszta niech będzie dodatkiem. Do tego formularz na tyle krótki, na ile się da - każde dodatkowe pole to część ludzi, którzy go nie skończą. Numer telefonu i jedno pole zwykle wystarczą, żeby zacząć rozmowę.

7. Nikt jej nie znajduje

Najlepsza strona bez widoczności to ulotka w szufladzie. Jeśli firmy nie ma w Mapach, nie ma podstron pod konkretne usługi i nie ma nic, na co można trafić z wyszukiwarki, to nie jest problem strony - to problem widoczności.

Zacznij od wizytówki Google, bo daje efekt najszybciej, potem buduj widoczność lokalną. A jeśli klienci są potrzebni już teraz, równolegle wchodzą reklamy.

Od czego zacząć

Nie musisz naprawiać wszystkiego naraz. Zacznij od dwóch rzeczy z największą dźwignią: szybkość i widoczny kontakt na pierwszym ekranie. Potem dołóż dowody (opinie, realizacje) i widoczność (SEO, wizytówka). Więcej o tym, co musi się znaleźć na stronie lokalnej firmy: tutaj.

Zacznij mierzyć, bo inaczej zgadujesz

Bez pomiaru każda zmiana na stronie to kwestia gustu. Trzy rzeczy, które warto wiedzieć: ile osób wchodzi, ilu klika w numer telefonu i ilu wysyła formularz. Do tego prosty nawyk - pytaj każdego dzwoniącego, skąd ma numer. Po miesiącu masz obraz, którego nie da odczytu żadne narzędzie.

Chcesz wiedzieć, co konkretnie blokuje Twoją stronę? Sprawdź za darmo - dostaniesz 3 rzeczy do poprawy i powiemy, od czego zacząć. Bez zobowiązań.

Wolisz to zlecić?

Robimy strony internetowe, które zamieniają wejścia w zapytania. Najpierw pokazujemy plan i wycenę - płacisz dopiero, gdy widzisz sens.

Najczęstsze pytania

Mam ruch, ale zero telefonów - co najpierw?
Sprawdź dwie rzeczy: czy kontakt jest widoczny od razu (góra strony, na telefonie) i czy strona szybko się ładuje. To dwa najczęstsze, najtańsze do naprawienia powody milczącego telefonu.
Czy muszę robić stronę od nowa?
Niekoniecznie. Często wystarczy poprawić szybkość, ścieżkę do kontaktu i treść. Przebudowa od zera ma sens dopiero, gdy strona jest technicznie przestarzała albo nie da się jej sensownie naprawić. Szerzej: WordPress czy strona dedykowana.
Ile zapytań powinna dawać strona lokalnej firmy?
Nie ma jednej liczby - zależy od branży, ruchu i ceny usługi. Zamiast szukać wzorca, porównuj się z samym sobą: zapisz, ile zapytań masz teraz, wprowadź zmianę, sprawdź po miesiącu. Jedyny punkt odniesienia, który coś znaczy, to Twój własny poprzedni wynik.
Czy warto dodać czat albo callback na stronę?
Tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę na nim odpowiada. Czat bez obsługi i formularz „oddzwonimy w 30 sekund”, po którym nikt nie dzwoni, robią więcej szkody niż pożytku - klient czuje się zignorowany przez firmę, której jeszcze nie zdążył zaufać.
Ludzie wchodzą i od razu wychodzą - co to znaczy?
Zwykle jedno z trzech: strona ładuje się za wolno, treść nie odpowiada temu, czego szukali, albo trafili do Ciebie z frazy o innej intencji (szukali informacji, a wylądowali na ofercie). Sprawdź, z jakich zapytań przychodzą - w Search Console widać to wprost.

Pierwszy krok · zero ryzyka

Wolisz, żebyśmy zrobili to za Ciebie?

Zostaw kontakt. W ciągu 24h pokażemy Ci 3 konkretne rzeczy do poprawy - i co dokładnie z nimi zrobić.

Odpowiadamy w ciągu 24h. Bez zobowiązań.

Sprawdzenie za darmo

Zostawiając numer, zgadzasz się na kontakt w sprawie zgłoszenia. Polityka prywatności.

Wolisz od razu porozmawiać? Zadzwoń: +48 576 466 062